Szukaj przepisu

środa, 26 lutego 2014

Crunchy z granatem i serkiem waniliowym

A dzisiaj słodki deserek. Taki do podjedzenia jak się ma ochotę na coś słodkiego (fajna sprawa). 

A ja cały czas zmieniam szatę bloga, jakoś nie mogę, się za żadną zdecydować. Mam nadzieję, że ta będzie już ostateczna.
A jutro czeka mnie nie byle jaka robota. Pierwszy raz będę gniotła pączki. Przepis mam, jutro kupie składniki i zabiorę do roboty. No mam nadzieje, że wyjdą pyszne, takie jak mojej mamy. Ale to jutro się okaże. A ja życzę dzisiaj każdemu, aby jego wypieki na Tłusty Czwartek, były pyszne i jeszcze raz pyszne ;)


Składniki:
pół szklanki crunchy
serek waniliowy
granat (pestki)

Wykonanie;
Do miski wsypać crunchy, dać serek wymieszać. Dodać granat wymieszać. 
I smakowicie pałaszujemy.

Smacznego :)


niedziela, 23 lutego 2014

Owsianka z orzechami i bananem

Dzisiaj znowu mlecznie. Tą pyszną owsiankę robiłam w poranek na urodziny matulki. Była nią zachwycona i bardzo jej smakowała. Jak również i my (ja i moje dwie siostry).  
Przepis na owsiankę dla czterech osób, więc cała rodzinka może usiąść to takich pyszności. Nie szczędziłam, ani orzechów, ani bananów. Była może trochę bardziej rzadsza, niż taka, którą robię dla siebie, ale była robiona specjalnie dla matulki, więc nie mogła być inaczej :).

Siedzę przed komputerem i potrze jaką mamy dzisiaj piękną pogodę. Aż nie chce się wierzyć, że jak się spojrzy na kalendarz to dopiero luty (no może jego końcówka, ale do wiosny jeszcze trochę zostało). Dzień jest przepiękny. W taką pogodę człowiek od razu inaczej funkcjonuje. Uciekają złe i przytłaczające myśli, a człowiek budzi się do działania. Nie wiem czy tak mają wszyscy, ale ja tak mam. Od razu uświadamiam sobie, że jak się chce to można wszystko ;).
No to tyle słowem wstępu, mam nadzieję, że ta piękna aura za oknem tak szybko nas nie opuści i zawita na dobre. Bo taka wiosna jest bardzo wyczekiwana :).

A teraz pora na przepis.



Składniki:
litr mleka
szklanka płatków owsianych (górskich)
mała paczka orzechów włoskich łuskanych
2 banany
ew. miód, lub cukier (co kto lubi)

Wykonanie:
Mleko zagotować, następnie wsypać płatki i gotować chwilę, aż będą miękkie.
Banan pokroić w kosteczkę, i podzielić na cztery miseczki. Dać banany na dno miseczek.
Następnie orzechy przesypać do miseczki i większe kawałki połamać na mniejsze. 
Na banany wlać owsiankę i obsypać ją po wierzchu orzeszkami.
Można dodać do niej łyżeczkę cukru, lub miodu (ja miodku nie mogłam sobie odmówić), albo w ogóle nie dodawać nic, bo banany same w sobie dodały trochę słodkości owsiance.

Smacznego :)

sobota, 22 lutego 2014

Ciasteczka w chrupiącej panierce (na drożdżach)

I znów sobota. Wymęczyła mnie dzisiaj ta robota. Pobudka o 2:30 to zgroza, ale jakoś idzie się przyzwyczajać (chcąc nie chcąc trzeba :)). Ale dzień robotny miną szybciutko, i jeszcze szybciej minie wieczór (niestety), ale niech sobie mija jeżeli przed sobą ma się takie pyszności :D.

A dzisiaj mam wam do zaprezentowania naprawdę coś pysznego. Maleństwa, które biją swym smakiem te ciasta z największej brytfanki :). A w smaku są, chrupiące, mięciutkie. Delikatnie korzenne, dzięki odrobinie przyprawy do piernika. 
Panierka z cukru w bardziej przypieczonych miejscach przypomina mi smak waty cukrowej ( nie wiem dlaczego, ale tak właśnie mi smakowało, może miałam na na nią w tym momencie ochotę :D).

A jak dla mnie to są bardzo fajną propozycją na Tłusty Czwartek, dla tych co nie przepadają za pączkami i smażeniem. Sprawdzą się w ten dzień znakomicie :).


Składniki:
(ok. 40 sztuk)
Ciasto:
2 szklanki mąki
1/4 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 kostki zimnego masła
1/2 szklanki jogurtu greckiego
20  drożdży

Panierka:
jajko
odrobina mleka
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
łyżka przyprawy do piernika

Wykonanie:
Mąkę przesiewamy, dodajemy sól, gałkę. Następnie dodajemy schłodzoną margarynę i wszystko razem dokładnie siekamy nożem, aż powstaną grudki. 

Jogurt grecki delikatnie podgrzewamy i kruszymy do niego drożdże. Następnie dokładnie mieszamy. 
Dodajemy do ciasta i zagniatamy dokładnie.
Następnie odstawiamy na 20-25 minut w ciepłe miejsce.

Ciasto dzielimy na 3 części i każdą rozwałkowujemy tak na ok. 0.5 cm.
 Wycinamy z ciasta, ciasteczka dowolnego kształtu. 

Do miseczki rozbijamy jajko dodajemy do niego odrobinę mleka i dokładnie rozbełtujemy widelcem.
Cukier mieszamy z cukrem waniliowym i przyprawą do piernika.

Nasze ciasteczka z jednej strony maczamy w jajku a następni w panierce. I kładziemy na blachę wyłożoną papierem.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.

Kiedy blaszkę wypełnimy ciasteczkami, to wkładamy je do piekarnika i pieczemy 15 minut. Aż się ładnie zarumienią.

Smacznego :)



wtorek, 18 lutego 2014

Drożdżowa szarlotka z budyniem

I dzisiaj znów drożdżowo, choć nie do końca. Ciasto to przypadło mi do gustu i to nawet bardzo. Uwielbiam ciasta drożdżowe, i już nie raz się tym chwaliła. Uwielbiam również szarlotki i jabłeczniki. Więc raczej za nim ciasto było gotowe wiedziałam, że będzie pyszne, i jeszcze ten wspaniały budyń. Ciasto wyszło pulchniutkie i mięciutkie, jabłuszka nie za słodkie, po dodaniu soku z cytryny były przepyszne. Wszystko razem ...., nie mam słów aby to opisać, po prosty trzeba tego spróbować. Ciekawa propozycja na szarlotkę troszeczkę inaczej :). Moja rodzinka była zachwycona, a matulka zażyczyła sobie taką oto szarotkę na święta :).


Składniki:
Ciasto:
2 3/4 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru
jajko
szczypta soli
40 g drożdży
120 g  stopionego masła
1/2 szklanki ciepłego mleka

Nadzienie:
6 większych jabłek
4 łyżki cukru
odrobina wody
cukier waniliowy
1 łyżka soku z cytryny

Budyń:
2 budynie waniliowe bez cukru
4 łyżki cukru
500 ml mleka
2 jajka
100 g masła

Wykonanie:
Ciasto:
Mąkę przesiewamy do dużej miski.
Drożdże rozdrabniamy do miseczki, dodajemy mleko i 3 łyżki mąki i cukru, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia.
Następnie do mąki dodajemy szczyptę soli, resztę cukru i należy to wymieszać. dy nasze drożdże podrosną dodajemy do mąki i mieszamy. Dodajemy następnie jajko i masło. Dokładnie wszystko ugniatamy. Ciasto powinno być gładkie i elastyczne. Nie może być za twarde. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Nadzienie:
Jabłka obieramy, wycinamy gniazda i kroimy w kostkę. Następnie przerzucamy do większego garna i dolewamy trochę wody. Całość zagotować, a potem zmniejszyć ogień. Jabłka prażymy, czasem można podlać wodą, aby się nie przypaliły. jabłuszka rozgotowujemy, ale dobrze jak zostanie kilka większych jabłuszek (mniej rozgotowanych. Dodajemy cukier i cukier waniliowy. Kiedy będą gotowe zdejmujemy z ognia i dodajemy sok z cytryny. Mieszamy i odstawiamy, aby trochę ostygły.

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni.

Budyń:
Budynie zagotować tak jak podano na opakowaniu, ale z 500 ml mleka. Następnie dodać masło i wymieszać.
Żółtka oddzielić od białek. Żółtka dodać do budyniu i wymieszać. Białka zmiksować dokładnie na puszystą pianę i dodać do budyniu, po czym delikatnie wymieszać (najlepiej łyżką drewnianą). 

Nasze wyrośnięte ciasto przekładamy do formy wysmarowanej tłuszczem (większa prostokątna forma), potem na ciasto przekładamy jabłka, a na nie nasz budyń. Wygładzamy wierzch i wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

Pieczemy 45 - 50 minut.

Smacznego :)


niedziela, 16 lutego 2014

Mini chałki

No i po weekendzie, ale co zrobić. Trzeba dzisiaj jeszcze poleniuchować, żeby mieć siłę i zapał na cały tydzień do pracy. A dzisiaj szybka notka z pysznym przepisem na ciacho drożdżowe. Ale zamiast tradycyjnych okrągłych bułeczek, przedstawiam mini chałeczki. Miłej zabawy :)


Składniki:
3 szklanki + 2 łyżki mąki
50 g drożdży
szklanka ciepłego mleka
2 żółtka
1/2 szklanki brązowego cukru
50  masła stopione
szczypta soli
cukier waniliowy
białko do posmarowania bułeczek

Wykonanie:
Mąkę przesiać do miski
Do miseczki dać pokruszone drożdże, ciepłe mleko, 2 łyżki mąki. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia rozczynu. Powinien podwoić swoją objętość.

Następnie do reszty mąki dać szczyptę soli, cukier brązowy, cukier waniliowy i wymieszać. 
Nasze wyrośnięte drożdże dodajemy do mąki, mieszamy. 
Następnie dać żółtka i stopione masło. Wszystko dokładnie wymieszać.  
Następnie pozostawić do wyrośnięta. Ok. 40 minut.

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na stolnicę i rwąc równe kawałki robimy ruloniki. Przecinamy je na trzy pałki, ale nie tniemy do samego końca. Kawałek zostawiamy nie przecięty, następnie wiążemy nasze pałąki w warkocz. 



I tak za każdą bułeczką. Z przepisy wychodzi ich ok. 20 sztuk.
Następnie przekładamy na blachę (wysmarowanej tłuszczem) i odstawiamy do wyrośnięcia.

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.

Kiedy nasze bułeczki podrosną, smarujemy je po wierzchu rozbełtanym białkiem i wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy je ok. 20-25 minut.
Studzimy.

Smacznego :)

Idealne do herbatki lub mleka (ja z mleczkiem bułeczki drożdżowe uwielbiam)
Mam nadzieję, że instrukcja wiązania chałek będzie choć odrobinę pomocna :).




sobota, 15 lutego 2014

Bananowa manna

No i znów weekend.  Człowiek nie zdąży się obejrzeć a tydzień mija w mgnieniu oka. Bardzo szybko, czasami nawet za :). 

Ale jest i tego dobry plus, mamy już połowę lutego, zima puki co odpuściła, a szkoda bo było jej w tym roku mało, no ale coś było. Zaczyna się robić coraz fajniej, no ominąć tylko te chwilowe deszcze :). To coś mi się wydaje, że małymi kroczkami zbliża się do nas wiosna, no mam taką dzieję. Choć zima potrafi zaskakiwać, ale choć ją lubię to Wielkanoc wolałabym zieloną :), to bardziej do niej pasuje. 

A dzisiaj mam więcej czasu na śniadanko, więc i taki wpis wam dzisiaj zaproponuję, a w nim moja kochana i pyszna manna. Dzisiaj w wersji bananowej. Zostało mi trochę bananów i zaczęły czarnieć więc i pomysł się znalazła. Manna wyszła pyszna i bananowa.  Polecam dla małych szkrabów, ale i nie tylko dla tych większych też :)


Składniki:
(na dwie miseczki)
2 kubki mleka
7 łyżek kaszy manny
2 banany

Wykonanie:
Mleko zagotować, zestawić.
Mannę dodać do mleka i dokładnie wymieszać, postawić jeszcze na chwilę, ale zmniejszyć płomień. Pogotować moment.
Banana obrać i zmielić blenderem.
Dodać do kaszy i wymieszać.

Smacznego :)

wtorek, 11 lutego 2014

Kruche świderki

Oj długo mnie nie było. Niestety mój internet znów odmówił mi posłuszeństwa. I miałam ochotę wyrzucić przez okno to małe badziewie, ale i cały laptop. Na szczęście jakoś ruszył, ale strasznie mozolnie. No, ale lepsze to niż, nic. 

Dzisiaj jeżeli chodzi, o moje propozycje na słodkie pyszności, to fajne kruche ciastka, przypominające świderki (stąd taka nazwa :)). Ciasteczka wyszły smaczne, fajnie kruche. Idealne to kawki, czy herbatki.

Więc oto i przepis ;)

Składniki:
(na ok. 30 ciasteczek)
2 szklanki mąki
1/2 kostki masła
2 jajka
cukier waniliowy
1/3 szklanki cukru
pół łyżki sody
łyżka kakao
2 łyżki jogurtu greckiego

Wykonanie:
Mąkę przesiać, wymieszać z sodą i cukrem oraz cukrem waniliowym. 
Dodać pokrojone w małe kawałki masło i posiekać z mąką.
Dać jajka i jogurt grecki. Dokładnie zagnieść.
Następnie podzielić na dwie i do jednej dać kakao. Dałam jedną łyżkę, ale kolory mało się od siebie różnią dlatego polecam dać 2 lub 3 łyżki kakao.
Następnie, z każdego ciasta rwać równe kawałki i robić z nich cienkie wałeczki.
Oba (jeden jasny, drugi ciemny) splatamy ze sobą. U mnie moje wałeczki przekrajałam na pół. Taki wałeczek może mieć ok. 4-5 cm.
Następnie wykładamy na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika, do 180 stopni.
Pieczemy ok. 20 minut.
Najlepsze są kiedy dobrze ostygną.

Smacznego :)




poniedziałek, 3 lutego 2014

Tort czekoladowy z żurawiną

Tak jak pisałam wczoraj, moja matulka miała urodziny. A w taki dzień nie może brakować, oczywiście pysznego tortu. Więc pyszny tort pojawił się na stole jubilatki :). 

Tort wyszedł nie za słodki, dzięki kwaskowatej, żurawinie. Może nie prezentuje się zjawiskowo, ale był naprawdę przepyszny.

Cioteczka, która wpadła na urodzinową herbatkę powiedziała, że do tej pory jadła mnóstwo tortów, i ten mój jest drugim, który bardzo jej smakował. Po jej pochwalę, odrobinę urosłam i byłam naprawdę szczęśliwa, że torcik tak bardzo smakował.



Składniki:
Ciasto:
125 g masła
3/4 szklanki cukru
cukier waniliowy
200 g maślanki
łyżeczka octu winnego białego
łyżeczka sody oczyszczonej
3 jajka
4 łyżki kakao

 Masa:
1/2 szklanki cukru
cukier waniliowy
500 g sera półtłustego
300 g kremówki

Dodatkowo:
1/2 szklanki żurawiny
1/2 szklanki złotego lnu

Wykonanie:
Ciasto:
Piekarnik nastawić na 180 stopni.
Masło utrzeć z cukrem, cukrem waniliowym. 
Dać stopniowo jajka i przesianą mąkę z kakao. Wymieszać.
Następnie dodać maślankę i znów wszystko dokładnie wymieszać.
Sodę rozprowadzić z octem winnym i dodać do masy.
Na spód małej tortownicy wyłożyć papier a boki posmarować tłuszczem. Następnie przelać ciasto. Wierzch wygładzić.
Piec ok. 40-50 minut.
Następnie przestudzić, ja położyłam go wierzchem na dół po troszkę zrobiła mi się, kopułka. Ale jak tak się studziło to zmalała.
Następnie przeciąć na trzy blaty.

Masa:
Twaróg zmiksować, aby nie było grudek.  Dodać cukier i cukier waniliowy. A następnie schłodzoną kremówkę. Dokładnie wymieszać.
Blaty przełożyć masą, ale 1/3 pozostawić na wierzch i boki naszego tortu.
Kiedy boki i wierzch są w masie, to na boki podsypać złoty len, a na wierzch poukładać żurawinę. 
Do lodówki na ok. 2 godzin.


Smacznego :)


sobota, 1 lutego 2014

Kasza manna z crunchy

A dzisiaj szybki przepis. Kolejny z propozycji na mleczne śniadanko. Szybciutki i smaczny. Nie mam dzisiaj za dużo czasu, żeby siedzieć przy kompterku, bo są urodziny mojej mamuśki i sobie gadamy i siedzimy razem przy stole. Więc to tyle na dzisiaj. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.


Składniki:
(na miseczkę)
szklanka mleka
4 łyżki kaszy manny
garść crunchy
łyżeczka miodu

Wykonanie:
Mleko zagotować, zestawić. Wsypać kaszę i dokładnie wymieszać.
Następnie przez chwilę pogotować na małym ogniu. Przelać do miseczki.
Wmieszać do kaszki łyżeczkę miodu. Posypać po wierzchy crunchy i zjadać ze smakiem.

Smacznego :)

Obserwatorzy

Masz pytania "Napisz do mnie"

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *